sobota, 19 listopada 2011

noc z wampirami

W czwartek byłam w kinie na Breaking Dawn. Chyba nikogo nie muszę uświadamiać, o czym jest ten film, bo ostatnio pełno o nim w mediach. Ekranizacja 4 części powieści Stephenie Meyer chyba najbardziej przypadła mi do gustu, choć sądząc po wypowiedziach internatów - musiałam zwariować, albo co najmniej uderzyć się w głowę;p Niemniej całkiem dobrze się bawiłam, a średnia wiekowa ludzi na sali, wcale nie oscylowała w okolicach 16 lat;) Miło wiedzieć, że nie jest się dinozaurem mającym sentyment do sagi o miłości wampira i śmiertelniczki.

Oto jedna z piosenek, które znalazły się na ścieżce dźwiękowej. Co o niej myślicie?

niedziela, 13 listopada 2011

bez słów o miłości


NIEWYPOWIEDZIANE

Gdy tak patrzysz na mnie,
Nie wiem, co powiedzieć.
Choć tysiąc słów
Mam na końcu języka.


Gdy tak patrzysz na mnie,
To myślę,
że nie pamiętasz tego,
co było między nami.


Gdy tak patrzysz na mnie,
Serce ściska mi żal
Tęsknota
Za utraconą przeszłością

Gdy tak patrzę na ciebie
Nie widzę już blasku w twych oczach
Ani nadziei
Że wszystko będzie dobrze

Gdy tak patrzysz na mnie,
Wiem,
Że obudzę się wkrótce
Cicho łkając.


Autorka: Silvia

niedziela, 6 listopada 2011

muzycznie...



Gdy słucham tej piosenki, to mam ciarki na plecach. Co tu dużo mówić/pisać - świetnie dobrany duet i tyle;) Aż zazdroszczę im tej charakterystycznej chrypki w głosie.;p

sobota, 5 listopada 2011

czytelniczo;)


Trochę Wam tu pospamuję, a co;) Czekam już ładne kilka miesięcy by dorwać w swoje łapki tę oto książkę i niebawem moje pragnienie będzie miało okazje się spełnić. Upragniony 9 listopad tuż tuż ;D Empiku strzeż się - nadchodzę;)

[Pełna wzruszeń historia o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie.

Sylwia, studentka ostatniego roku historii sztuki, za dwa tygodnie wychodzi za mąż. Wychowana w tradycyjnej, arystokratycznej rodzinie dziewczyna nie wie jednak do końca, jaka ma być jej życiowa droga. Gdy przyjaciółki wyciągają ją z domu na wieczór panieński, nie wie również, że ta noc zmieni jej przyszłość.

Aleks „Cichy” to mężczyzna, który nie wierzy w miłość. Wychowywany przez ojca, nigdy nie wybaczył matce, że ich zostawiła. Ale czy Aleks zna prawdę o swoim dzieciństwie? I czy naprawdę jego serce nie potrafi kochać?

Sylwia i Aleks poznają się na imprezie. Szorstki w obyciu, pewny siebie, nauczony brania i korzystania z uroków życia mężczyzna intryguje ją. Dziewczyna boi się swoich odczuć, zaczyna zastanawiać się nad swoim dotychczasowym życiem, ułożonym wedle reguł, które narzuca jej rodzina, tradycja i narzeczony. Orientuje się, że nowo poznany mężczyzna zaczyna coraz więcej dla niej znaczyć.

Nie wie jednak, że padł pewien zakład…

„Zakład o miłość” to piękna historia, która wzrusza i przypomina o tym, że urodziliśmy się po to, aby kochać.]


twenty years / two people / one day



Jeszcze kilka dni i wybieram się na seans;) Wreszcie!!!;) Wy też zamierzanie iść?

piątek, 4 listopada 2011

moja metoda na relaks;)

Po dniu pełnym tak zwanej bieganiny za wszystkim i niczym, nastał wieczór, a co za tym idzie nareszcie mam chwilę dla siebie. Mogę wreszcie odpocząć i zwyczajnie usłyszeć własne myśli, które w ferworze zajęć musiały odsunąć się na drugi plan.

Tym, co pozwala mi się porządnie odprężyć jest przede wszystkim dobra książka w zestawie z kubkiem herbaty, bądź kawy {brzmi banalnie, ale nic już na to nie poradzę}.
Oczywiście moją pasją jest spisywanie historii, które często tworzą się pod wpływem chwili, piosenki, fotografii. To takie moje hobby, które dzięki komentarzom od czytelników sprawia mi niekłamaną przyjemność i satysfakcję.
Ta forma relaksu jest też tym, co sprawia, że ciężar minionego dnia znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki;) Polecam ją wszystkim, bo przecież pisać może każdy, choćby swój pamiętnik.

A Wy jak się relaksujecie? Może macie dla mnie jakieś propozycje? Czekam na komentarze. ;***

P.S. Jak już mowa o pisaniu, to rozdział 10 Blind Love jest w trakcie tworzenia;) Powinien pojawić się w niedzielę.